W zamku w Grodźcu
Pojechaliśmy do zamku w Grodźcu. To piękna perełka Śląska Cieszyńskiego. Zwiedziliśmy unikalne wystawy. Poznaliśmy bogatą historię regionu. Właścicielem zabytkowego zamku jest Michał Bożek. Przedsiębiorca i twórca firmy Ustronianka przeprowadził gruntowną rewitalizację obiektu i udostępnił zamek zwiedzającym. Zamek bardzo nam się podobał.
– Z uwagą słuchaliśmy informacji i ciekawostek o zamku. Ja niestety miałem utrudnione zadanie, ponieważ na samym początku przewodniczka nie zgodziła się na dotykanie eksponatów. Musiałem zdać się na opowieści mojego kolegi Szymona, który był tego dnia moim asystentem. Pomimo wysokiej temperatury na zewnątrz, wycieczka się udała. Myślę, że warto odwiedzać takie miejsca w naszym kraju, bo każde z nich ma w sobie nieodkryte tajemnice i skryte sekrety.
Łukasz
– Poznaliśmy kawałek historii naszej okolicy i mogliśmy zobaczyć jak się kiedyś mieszkało. Po zwiedzaniu udaliśmy się autokarem na obiad do restauracji Dwór Świętoszówka, gdzie zjedliśmy przepyszny obiad. Uważam, że to była kolejna bardzo udana wycieczka i mam nadzieję, że czeka nas jeszcze wiele podobnych przygód.
Maciej
– Zamek w Grodźcu Śląskim jest zbudowany na wzniesieniu o wysokości 389 m n.p.m. Otacza go piękny park. Pierwszymi właścicielami zamku byli Grodeccy. We wnętrzach zamku zachowały się cztery oryginalne średniowieczne toalety w postaci kamiennych otworów. Najbardziej jednak zaskoczyła mnie długość łóżek, które były delikatnie mówiąc, bardzo krótkie. Cała wycieczka była naprawdę ciekawa i inspirująca.
Szymon
– Wnętrze zamku było dosyć ładne. Było tam mnóstwo starych sprzętów. Przed zamkiem chodził taki fajny kotek. Była to jedna z większych atrakcji na tej wycieczce. Przyciągnął nasze zainteresowanie dosyć szybko. Wszyscy go głaskali. Do mnie też podszedł, też go trochę pogłaskałem. Będę tą wycieczkę miło wspominał. Zwłaszcza, że przełamałem swoje niechęci i pojawiłem się na pierwszej wycieczce od dłuższego czasu. Myślę, że ta wycieczka na pewno była bardzo udana i z pewnością będę pojawiał się na kolejnych.
Paweł
– Byłem po raz pierwszy w tym zamku i bardzo mi się podobało. Zamek jest piękny w środku. Jest ładnie odnowiony i zadbany. Na strychu zamku są nietoperze, które zjadają komary.
Jakub
fot. Jolanta Górny, Katarzyna Gwiżdż


















